Czy rzeczywiście zakochanym patronuje św. Walenty – nie będę dyskutowała, faktem jest, że ludzie pragną miłości i bliskości i dlatego w ten słoneczny dzień życzymy wszystkim bez wyjątku – MIŁOŚCI – BLISKOĆI – MOTYLI W BRZUCHU.

Niech wszystkim towarzyszą słowa z piosenki śpiewanej przez Hankę Odronówną “Każdemu wolno kochać, to miłości słodkie prawo…” i niech każdy czuje się jak Barbara Niechcic, kiedy to Tolibowski w tym swoim białym garniturze wszedł do stawu po naręcze nenufarów.