10 lat Stowarzyszenia…

Po co komu stowarzyszenie?  

Tym pytaniem zaczyna się rozdział dotyczący monografii Lotniczych Zakładów Naukowych, a tym samym i dziesięcioletniej działalności Stowarzyszenia. Jak pisze Teresa Kasztelaniec-Jaworska: “Stowarzyszenie powstało na fali sentymentu i tęsknoty za latami dawnej świetności i jako strażnik przeszłości zapisanej w życiorysach tysięcy ludzi, którzy przewinęli się przez 60-letnią historię szkoły- legendy.

Dookoła nas rozwijała się Polska – dwulatek w Unii Europejskiej. Z  entuzjazmem uczyliśmy się być Europejczykami, rzuciliśmy się na płynące  do nas wartkim nurtem idee a wśród nich ideę społeczeństwa obywatelskiego.
Był czerwiec 2006 roku, upały i praca zespołowa. Po roku przygotowań, zebrań i sporów o drobiazgi dopinaliśmy pracę nad monografią LZN-u na jubileusz 60-lecia. Powołanie Stowarzyszenia dodało nam wówczas skrzydeł, było wydarzeniem nadającym całorocznej pracy głębszy sens i  radość, że robimy coś ważnego na przyszłość.

Wybory

Dlatego też, na zebraniu 10 czerwca 2006 roku 22 osoby spośród absolwentów oraz emerytowanych, byłych i czynnych nauczycieli wówczas pracujących w LZN utworzyły Komitet Założycielski Stowarzyszenia Absolwentów, Byłych Nauczycieli i Sympatyków LZN. Obrady otworzył Marian Noga, wicedyrektor LZN, na przewodniczącego zebrania w głosowaniu jawnym wybrano Andrzeja Jelenia, absolwenta i byłego nauczyciela szkoły.
Ostatecznie, wybrano 7-osobowy Zarząd Stowarzyszenia w składzie: Robert Helak – prezes,  Barbara Ostroróg – wiceprezes, Dariusz Kędziora – skarbnik, Danuta Biernacka – sekretarz oraz Andrzej Jeleń, Jarosław Konstańczak i  Grzegorz Kusz – członkowie;
Komisję Rewizyjną w osobach:  Janusz Pławiak, Danuta Kalbarczyk, Teresa Kasztelaniec-Jaworska;
Sąd Koleżeński w składzie: Piotr Kończyk Janusz Stachowiak, Urszula Miśkowicz.

Norbert Szymkowiak, Danuta Klimowicz, Marian Noga, Witold Wenzel,  Małgorzata Wasilewska, Joanna Zielińska, Zdzisława Świątek, Halina Walkiewicz i Jacek Moczulski figurują w archiwalnej dokumentacji Stowarzyszenia jako członkowie – założyciele.
Jednomyślnie zatwierdziliśmy statut Stowarzyszenia i Zarząd. Skarbnik przystąpił do pracy: była to najbardziej  honorowa składka w życiu, wszak nie co dzień zakłada się stowarzyszenie. Ale jego nazwa, a właściwie jedno słowo „Byłych”,  budziła w nas, dwunastu członkach – założycielach, czynnych nauczycielach szkoły, od początku spore kontrowersje. Chodziło jednak o względy wówczas nie do przezwyciężenia… Ponadto  terminem wiążącym były uroczystości jubileuszowe, czas naglił.

Do dzieła!

Ważniejsze było zaistnieć jako pełnoprawna organizacja właśnie w tym uroczystym dla LZN dniu.
Poza oficjalną listą nazwisk hierarchia dla wszystkich była oczywista. Od początku pracy nad monografią 60-lecia mówiło się o tym. Niezłomnymi orędownikami powołania Stowarzyszenia Absolwentów byli Piotr Kończyk i Barbara Ostroróg.

Oni mieli wizję, poczuli misję a, będąc z pokolenia nie do zdarcia i  mając dar przekonywania, zarazili pomysłem nas pozostałych i… wyszło! To był dopiero początek. Potem zaczęliśmy się uczyć i próbować dotrzeć do Was– adresatów naszej „pracy u podstaw”- Absolwentów, Nauczycieli i Sympatyków…
W jednym z pierwszych biuletynów napisaliśmy: społeczeństwo obywatelskie, aktywne i zdolne do samoorganizowania się, wyznacza sobie cele i działa niezależnie od instytucji państwowych. Zna potrzeby wspólnoty, jest na nie wrażliwe i odpowiedzialne. Odpowiedzialność tę i aktywność społeczeństwo obywatelskie przejawia poprzez organizacje pozarządowe oraz samorządność, wolontariat i współpracę. Żywe społeczeństwo obywatelskie zdane jest na aktywność swoich członków. Z pomocą stowarzyszeń buduje ono więzi społeczne i stwarza sobie nowe perspektywy.”

Właśnie takie były początki. Zaś z całą historię działalności Stowarzyszenia w okresie minionych 10 lat można przeczytać w Monografii LZN pt. “Dzielą Nas pokolenia – łączy Nas miejsce”.

Dzisiaj Stowarzyszenie skupia wokół siebie pasjonatów, marzy nam się rozbudowa Izby Historii i Tradycji, pragniemy, aby każdy kto przybędzie do Stowarzyszenia czuł się jak u siebie. Tutaj można podzielić się swoimi wspomnieniami, wypożyczyć książkę, wysłuchać niesamowitych opowieści ze świata, wszak Absolwenci LZN są niemal wszędzie, a bagaż ich doświadczeń i wiedzy jest olbrzymi.